3 czerwca 2013
Data dodania: 2013-06-25
W poniedziałek jakoś zdrowie mi nie dopisywało... zacząłem robić ale szybko stwierdziłem fakty że trzeba jechać do domu do łóżka...
Udało mi się jednak troche ogarnąć garaż z pozostałości po tynkowaniu...
Jak widać w oddali pogoda nie dopisywała... było mokro, wietrznie, pochmurno i deszczowo...
Na koniec zacząłem przesiewać piach... do tynkowania oczywiście bo ojciec się rozpędził... ale był tak mokry że po przesianiu niewielkiej ilości się poddałem... pojechałem się grzać...
Zdrowie to podstawa oczywiście...
Komentarze