23 kwietnia 2013
We wtorek po pracy szybko śmignąłem na działeczkę... nie chciało już mi się sprzątać więc wziąłem się za szlifowanie rurek które kupiliśmy rok temu... 8 sztuk cieńkich i dwie grube.... już niegługo zostaną zabetonowane i będą stanowić takałek ogrodzenia co to by nikt mi nie właził na posesję... nie ma co się oszukiwać ale trzeba będzie się kiedyś wziąć za to i zrobić ogrodzenie z prawdziwego zdarzenia bo żywopłot to raczej marna bariera włamoochronna
Kilka fotek....
Rurki trzeba było oszlifować... leżały niecały rok pod gołym niebem także było widać na ich powierzchni niewielką warstwę korozjii... do szlifowania oczywiście użyłem niezawodnej szlifierki katowej którą mam już ponad rok firmy Einhell serii Red
Ostatnia rurka... było ich sporo...
tzn... 2 grube na zamocowanie bramy oraz 8 albo 9 cienkich na słupki...
Niedługo trzeba będzie przyspawać oczka, siatka czeka także od roku... zostanie do kupienia drut naciagowy, naciągacze i będziemy zakładać siatkę...
Komentarze