28 listopada 2012 - 28 dzień murowania
Tak właśnie zobaczyłem że dziwnym trafem się zbiegła data z ilością dni jakie majstrowie spędzili u mnie na budowie...
Krótki rekonesans zdarzeń heh... 7-15 praca, 15.20-16.30 skład budowlany z elementami do pokryć dachowych... no i jakaś pomoc w pakowaniu się majstrów i pożegnanie
Heh tak na serio to tego dnia zaraz po pracy udałem się do składu budowlanego aby zrobić rozeznanie w cenach odnośnie pokrycia dachowego tzn porozmawiać trochę o jakości, porównać ceny itp. O tym może w następnym poście więcej napiszę myślę że niektórym blogowiczom przydadzą się te wiadomości...
W środę... dobrze pamietam przyjechałem szybko na budowę... udało mi się zrobić jeszcze zdjęcia dwóch kominów które już stały... trzeci powstał tego dnia ale było tak ciemno z drugiej strony że nie udało mi się go uchwycić...
Tymczasem boby (czytaj majstry) sprzątali cały ten bałagan na budowie oraz pakowali się... ogólnie zeszło im to grubo do 19... chwilę jeszcze z nimi pogadałem... pochwaliłem ich jaki to jestem zadowolony itp (grunt to mieć dobrą minę do złej gry ale jak już nie raz pisałem nie mogłem narzekać choć czasem ich szef tak mi podnośił ciśnienie że hej... no ale jak nie wiadomo o co chodziło to chodziło o kasę ).
Niestety warunki atmosferyczne były takie a nie inne... chciałem im zrobić na koniec ognisko z kiełbachami ale stwierdziłem że lepiej będzie każdemu z nich kupić po 0,7 l krupnika i też tak zrobiłem... niech sobie wypiją w zimowy wieczór w spokoju
Serdeczny uścisk na koniec i pojechali... auto z przyczepką aż się uginało od tego nadmiaru sprzętu... ale się z majstrem dogadałem i zostawił mi na jakiś czas swój dźwig bym mógł zwieźć klinkier który został z kominów... mieli go odebrac za 2 tygodnie bo szykował im się wyjazd
Krótka fotorelacja:
Poniżej widać komin z kotłowni...
A tu już komin od kominka...
Jak już wcześniej napisałem... kolejny post o elementach dachu... co i dlaczego kupiłem... postaram się przybliżyć kilka produktów i przekażę to co mi przekazano na składzie budowlanym... pozdrawiam wszystkich
Komentarze