18-19 października 2012
Jak już wcześniej pisałem... coraz mniej się udawało zrobić przez temperatury na dworze jak i skrócony czas pracy...
Zabrałem się za wykonanie jakiegoś dojścia pod przewody elektryczne przy schodach tak by później tego nie odkopywać...
Trochę przekombinowałem i coś czuję że trzeba to będzie jednak odkopać podczas przyłączania budynku...
Mimo iż po zapiankowaniu wyglądało to nawet nawet...
Dokleiłem kilka płyt styropianu... niestety przez to zimno klej nie chciał łapać i musiałem to jakoś popodpierać by złapał przez noc
Na koniec zdjęcia rowów które trochę pogłębili...
Oczywiście tak mnie to wciągnęło że na dobre 2 godziny oderwałem się od pracy i gadałem z sąsiadami praca mi się aż w rękach paliła...
Komentarze