4-5 września 2012
Data dodania: 2012-12-23
4 września pod moją nieobecność ojciec zalał prawie poletko z kotłowni... wyszło jakieś 4,5 betoniarki... po moim powrocie z pracy mu trochę pomogłem i otynkowaliśmy ścianę fundamentową...
5 września przebiegł na tynkowaniu oraz zlewaniu chudziaka co to by nie popękał bo było w miarę ciepło jak na początek września
4 września całość została zalana. zostawiłem tylko miejsce gdzie będą schody by odpowiednio wyjść z poziomem stopni
Świeżo położony tynk przy kotłowni
część otynkowanej prawej ściany fundamentowej. w oddali widać wystającą rurę doprowadzającą świeże powietrze do kominka
Komentarze