28-29 maja 2013
28 maja zamontowałem z ojcem drzwi zakupione w Nomi... za 500 zł (niektórzy się śmieją że nic nie warte) ale mniejsza z tym... ba razie wyglądają dobrze i po co przepłacać... jak się będą sprawować to zobaczymy...
Niestety zdjęć z montażu nie ma bo telefon padł...
Tu jeszcze oklejone folią... padał deszcz na drugi dzień przez to nie chciałem jej ruszać by od początku nie narażać ich na działanie warunków atmosferycznych...
Zamontowane na kołki... miały być szczeliny wypełnione pianą ale ojciec mnie wkurzył i nawrzucał tam zaprawy... eh... jak przemarzną to bedę wiedział kogo za to winić...
Ściany w garażu schnęły... jak były suche to było widać już tą powierzchnię...
Do następnego wpisu... dużo pracy ostatnio to nawet nie mam kiedy tego robić. Pozdrawiam
Komentarze