13 listopada 2012
Już dawno nic nie pisałem... tak wiem... stęskniliście się za mną ha ha ha
Dziś trochę o 13... niby pechowy dzień ale wcale taki się nie okazał...
Już rano miałem telefon ze składu budowlanego że niedługo zamówiona cegła klienkierowa będzie na placu budowy i dobrze by było żeby ktoś był odebrać towar...
Jakoś się tym specjalnie nie zmartwiłem bo ojciec od rana grasował na placu boju... dałem mu znać tylko ze jak ma ochotę i siły to mógłby jej trochę na górę wwzieźć a ja mu pomoge jak przyjadę po pracy...
Tak jak wcześniej pisałem wybór padł na Wienerbergera Terca Dresden... na placu i podczas robienia zdjęć prezentował się bardzo atrakcyjnie... tzn pod względem koloru...
Krótka fotorelacja:
180 sztuk Dresdenki 7-szczelinowej
Cegła pełna... grubo ponad jedna paleta... strop wytrzymał więc jest dobrze
Tam w oddali widać wiechę... słabo ją widac bo ciemno było a telefonem się za dużo nie zdziała... następnym razem pokaże jaką to piłę i siekiery wycieli mi majstrowie cieślowie
Tak wygląda przód na gotowo... mimo poprawek cieśli do zaakceptowania
Komentarze