25 sierpnia 2012
W sobotę mimo licznych problemów udało nam się zabetonować podstawy filarów.
Rano pomogliśmy trochę przy koszeniu kukurydzy wujkowi, potem pojechaliśmy ukopać trochę fajnego żwirku... gdy już mięliśmy zabierać się za betonowanie okazało się że betoniarka nie chce działać (zasilana na 400V) i co chwilę wybija nam termik w skrzynce elektrycznej...
osiągnąłem apogeum wk#$^%...
Dobrze że sąsiad miał małą betoniarkę na 230V i nam pożyczył. Udało się zabetonowac te filarki... Po pewnym czasie doszliśmy do tego co było przyczyną właczania się termika... mieliśmy źle podłączone uziemienia we wtyczce (betoniarka miała stare gniazgo na 400 V z 4 płaskimi bolcami a skrzynka nowe gniazgo z 5 okrągłymi bolcami)
Krótka fotorelacja
Amatorskie wykonanie ale jakoś się trzymało
Ten szałunek z desek po prawej nam się rozjechał, beton wypłynął ale się wszystko hardo trzymało jak się tego nie ruszało
Foty z lotu ptaka nie mogło zabraknąć ofkors
Komentarze