9, 16 czerwca i 4 lipca 2012
Po dłuższych zastojach wróciliśmy do dalszych prac, tym razem końcowych jeśli chodzi o teren z poprzedniego wątku. Ponoć końcówka jest najgorsza i to prawda. Dała się we znaki podczas tych dni kiedy to z gruzem zbliżyliśmy się do korzenia ściętego wcześniej drzewa.
Krótka fotorelacja:
9 czerwca 2012 r.
16 czerwca 2012 r.
4 lipca 2012 r
Zamówiliśmy trochę piachu. W trakcie także poszło zamówienie na garaż blaszany dlatego musieliśmy zacząć robić jakieś przygotowania z miejscem w tkórym miał stać.
Zdecydowaliśmy się na osadzenie go na bloczkach betonowych w miejscu gdzie kiedyś była stajnia. Widać jeszcze między bloczkami głębokie betonowe zagłębienie tzn kanał odpływowy na zwierzęce fekalia... (bez obawy nie czuć już ich tam ). Gdzie się dało to poszły bloczki przymocowane na zaprawie do starych fundamentów. A gdzie bloczek był za wysoki to odlaliśmy niewielki bloczek z betonu
oczywiście wszystkie wypoziomowane do poziomu pierwszych bloczków które osadziliśmy
Na koniec dnia zostało mi tylko przymocowanie tablicy informacyjnej. 23 czerwca 2012 otrzymałem pozowolenie na budowę więc oficjalnie mogłem zacząć wszelkie prace związane z budową yeeeehhhh
Komentarze