3 października 2013 - Parapety - Dzień 2
Sobotni poranek pod względem pogody był nie lepszy niż piątek lecz niestety wiatr był silniejszy i zimniejszy... prace zaczęliśmy ok 9.... na pierwszy rzut poszły dwa okna balkonowe (te górne ze zdjęcia poniżej)... blaszki zamocowane do parapetów trzymały się idealnie dlatego zajęliśmy się pierw ich zamontowaniem...
Tak wyglądał zamontowany parapet... na razie lekko odarty z foli bo jeszcze okno nie było do końca obrobione
Tak z bliska... kolor antracyt... dość długo zastanawiałem się nad parapetami w kolorze miedź antyczna oraz nad parapetami w kolorze złoty dąb... ale po pewnym czasie doszedłem do wniosku że... przy złotym dębie już by było za dużo tego złotego dęba... a jeśli chodzi o antracyt to był on fajnym nawiązaniem do koloru dachu, dlatego miedź antyczna nie miała już miejsca w szerego... została zdeklasowana jednoznacznie
Poniżej widać że plastikowe ramki zostału zatopione w murze... można było je zostawić częściowo na wierzchu ale jakoś nie podobało mi się to rozwiązanie... poza tym szkoda było przycinać te parapety bo płytki potem by były nierównomiernie rozmieszczone na jego powierzchni
Komentarze