21 września 2013 - Podbitka - Dzień 21
No i przyszła sobota... ilość dni zbiega się z datą może to jakiś znak?? ktoż to wie
No ale do rzeczy... od rana walczyłem z podbitką... na przykręconw dzień wczśniej stelarze zacząłem kręcić listwy a później docinałem panele. Wygłądało to tak... ogólnie to chciałem by wszystkie panele biegły wzdłużnie do ściany... niestety trochę to nie wyszło ze względu na stelarz pod podbitkę... za dużo tłumaczenia
tak wygląda wewnątrz... od razu pociągnąłem przewód dwużyłowy by w przyszłosci zamontować halogeny nad wejściem do jego oświetlania...
Tak zostało wymodelowane przejście pomiędzy różnicami poziomów
Finalnie przód domu... okno bez folii, obmalowane... oko się cieszy
Tak wyglądało to z dołu...
Gdzieś tam w międzyczasie zostały przyklejone kawałki styropianu pod oknami docelowo do zamontowania parapetów...
No to już wiadomo co będzie w najbliższym czasie robione
Komentarze