10 sierpnia 2013 - Ocieplanie - Dzień 26
Przyszła sobota... kolejna Urlop się kończył, to był też ostatni dzień kiedy moja dziewczyna była u mnie. Wracał już do siebie po ponad miesiącu.
Udało się trochę zrobić.
Na pierwszy rzut poszło uszczelnianie połaczeń pomiędzy płytami pianką
Potem szlifowaliśmy łaczenia, mocowaliśmy kołki i wyrównywaliśmy otwory klejem
Ja chwilowo na górze a Johny walczy z boku...
W międzyczasie przywieźli podbitkę o której pisałem wcześniej. Galeco w kolorze złoty dąb... tak się prezentuje
Listwa H... wziąłem takich 3 sztuki... ale po co?? e tam później się będę martwić
Później przenieśliśmy się na druga stronę... obrobiliśmy okna zatapiając w kleju narożniki
Na koniec udało się zrobić kawałek stelarzu pod podbitkę... widać go po lewej stronie między murłata a płatwią... długo z Johnym debatowaliśmy jak to zrobić... trochę czasochłonne takie wykonanie ale coś z tego będzie...
O 17 pojechaliśmy po rzeczy... mój kociak jechał całą drogę do swojego domu (jakieś 180 km) autem... nie chciała mnie puścic za kierownicę... heh
Komentarze